Najczęstsze przyczyny tycia

Jak to jest, że jedni zajadają się i nie przybierają na wadze, inni natomiast jedzą niewiele a mimo to tyją.

Jedna z teorii mówi o tym, iż predyspozycje do tycia dziedziczymy w genach. Wpływ na nie mogą mieć również hormony oraz neuroprzekaźniki. Wszystko to warunkuje odczuwanie głodu i sytości a także o szybkości przemiany materii. Badania dowodzą także, że w wieku dorosłym problem z utrzymaniem wagi mogą mieć osoby, które w życiu płodowym były niedożywione.

Na tycie wpływ ma to, co jemy. Podczas gdy kuchnia naszych dziadków bogata była w zdrową i nieprzetworzoną żywność, nasza pełna jest modyfikowanych produktów, które nierzadko wymagają jedynie zalania gorącą wodą czy podgrzania w kuchence mikrofalowej.

Nasza dieta uboga jest w błonnik, za to obfituje w cukry.

Kolejny czynnik wpływający na naszą wagę to niesystematyczność spożywania posiłków. Jemy o różnych porach, mało też się ruszamy. Zamiast zwykłych schodów wybieramy ruchowe bądź windę, nawet do oddalonego nieopodal sklepu po niewielkie zakupy zwykliśmy podjeżdżać samochodem.

Mechanizm tycia

Spożywając posiłek dostarczamy organizmowi tłuszczu oraz glukozę, które wraz z krwią docierają do komórek tłuszczowych, gdzie dochodzi do ich przemiany w tłuszcz, źródło energii potrzebnej do życia. Jeśli organizm otrzyma porcję paliwa, która nie zostanie zużyta, dochodzi do jego odłożenia się w postaci tłuszczu. Na skutek tego dochodzi do wzrostu tkanki tłuszczowej, a tym samym także do wzrostu wagi.

Liczba komórek tłuszczowych jest niezmienna, zmianie ulega jedynie ich objętość. Jeśli zatem jemy dużo i tłusto, komórki te powiększają się, jeśli otrzymują mniejsze porcje, dochodzi do ich skurczenia.

Tycie a predyspozycje

Niektórzy zajadający się w ogóle nie przybierają na wadze, inni, jedzący niewiele, przybierają na wadze dość widocznie.

Duży wpływ na taki stan ma zużywanie energii do pobudzenia organizmu. Ci, którzy zużywają jej więcej, a więc spalają więcej kalorii, mogą jeść nieco więcej. Osoby nie potrzebujące dużo energii dotknięci są często nadwagą a nawet otyłością.

Tycie może być także uwarunkowane genetycznie. Dziecko rodzica otyłego ma aż 40% ryzyka powielenia jego predyspozycji, jeśli obaj rodzice cierpią na otyłość, ryzyko to wzrasta więc dwukrotnie.

Dieta dziecka

Dziecko przekarmiane w młodości jest narażone na nadwagę i otyłość w wieku dorosłym. Warte podkreślenia jest także to, iż pulchne dzieci częściej chorują.
Pamiętać należy także o tym, iż komórki tłuszczowe, które wykształcą się w okresie dzieciństwa już nigdy nie znikną. Wzrost ilości pożywienia będzie miał zatem wpływ na zdrowie i wygląd człowieka nawet po kilkudziesięciu latach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *