sobota, 4 stycznia 2014

12 SANTE znaczy zdrowie - Recenzja Paprykarza warzywnego


Dzisiaj miałam przyjemność posmakować paprykarza warzywnego od firmy Sante. Od czasu do czasu kupuję paprykarz szczeciński i byłam ciekawa jak smakuje wersja tego warzywnego. 
Według producenta paprykarz nie zawiera cholesterolu, laktozy ani glutaminianu sodu. Skład niestety nie przekonuje mnie za sprawą oleju roślinnego oraz skrobi modyfikowanej.

Ryż 23% Soja 18% Warzywa 10% Koncentrat pomidorowy 5% to jak dla mnie za mało zdrowych składników. 
Choć smak bardzo mi odpowiadał i paprykarz warzywny idealnie nadaje się do kanapek. 
Zapraszam na stronę sklepu Sante 
oraz na FB Sante

10 komentarzy:

  1. smaczny chociaż dla mnie za mało pikantny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie szału nie zrobił :) ale jest dobry

      Usuń
  2. Oooo i wpis już jest :) Przyznam szczerze, że go nigdzie nie widziałam :)
    Ps. Mam taką deskę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja deska już stara :) a paprykarz na pewno jest w Kauflandzie np :)

      Usuń
  3. Kusił mnie - ale jednak skład daje dużo do myślenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za paprykarzem, ale znam i kupuję inne produkty Sante:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie zapraszam na inne recenzje :)

      Usuń
  5. Uwielbiam paprykarz! - ale wyłącznie ten roboty domowej *bo prawdziwy, nie oszukany* :]
    Jeśli bym miała patrzeć na skład tego produktu kupnego, to dodatek oleju roślinnego jest dla mnie w porządku *byle by dobrej jakości* - za to odrzuca faktycznie ta skrobia modyfikowana... a także soja (nie dość, że pełni tu rolę zwykłego taniego zapychacza, to jeszcze w dodatku jest 'alergiczna')...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. soję jeszcze zniosę :) bo w smaku nawet,nawet :) a co do oleju roślinnego to nie sądzę by w paprykarzu był wysokiej jakości :)
    też jestem za domowym i przepis na pewno pojawi się na blogu !

    OdpowiedzUsuń